Home  Lotus Esprit
    W roku 1970 Tony Rudd, nowy dyrektor techniczny Lotusa podejmuje decyzję o rozpoczęciu prac nad następcą ekscentrycznego modelu Europa. Rok po tym wydarzeniu, zlecenie na zaprojektowanie tego samochodu otrzymuje młody włoski stylista, Giorgio Giugiaro.
    Już w 1972 roku, na turyńskim salonie samochodowym debiutuje prototyp M70. Jego dość futurystyczne, jak na ówczesne czasy kształty wywołały prawdziwą sensację. Jak się niebawem okazało zbudowany na jego bazie model Esprit przeszedł do historii motoryzacji jako jedno z pierwszych aut z klinową, wznoszącą się ku górze sylwetką. Samochody w stylu zapoczątkowanym przez Lotusa, nazwano nieco złośliwie „kartonowymi wycinankami”. Powodem tego były kanciaste, rysowane ostrymi, prostymi liniami kształty projektowanych aut.
    Po pokazie w Turynie M70 przeszedł jeszcze kilka, raczej kosmetycznych zmian. Finalna sylwetka auta gotowa była w połowie 1973 roku. Do pełni szczęścia brakowało „jedynie” odpowiedniego silnika i skrzyni biegów. Ostatecznie pod maskę Esprita trafiła dwulitrowa jednostka oznaczona symbolem 907. Udoskonalano ją od połowy lat sześćdziesiątych. Skrzynię biegów Lotus kupił od Citroena. Na koniec w Espricie zaszczepiono przednie zawieszenie pochodzące z Opla Ascony.
    W styczniu roku 1975 pierwszy Esprit S1 wyjechał z fabryki prosto na lotnisko Heathrow. Tam czekał na wracającego z Argentyny Chapmana. Jeszcze w tym samym roku samochód znalazł się w sprzedaży. Początkowo planowano, że jego cena będzie oscylować w granicach sześciu tysięcy funtów. Kłopoty ekonomiczne marki i kryzys paliwowy na początku lat siedemdziesiątych szybko zrewidowały te plany. Esprit kosztował ostatecznie nie sześć, a osiem tysięcy funtów.
    Pierwsze opinie na jego temat nie były oszałamiające. Krytykowano go przede wszystkim za niezbyt wygodną kabinę – zajmowanie miejsca za kierownicą bez obijania głową krawędzi nadwozia wymagało od kierowcy solidnej praktyki. Narzekano również na brak miejsca na bagaż oraz chropowaty dźwięk silnika.